Aluminiowe dywaniki
Dywaniki alu, naprawdę są nieźle wyglądającym dodatkiem
do tuningowanego samochodu. Aby je wykonać, potrzebujemy sporych
rozmiarów blachę aluminiowa, tzw. ryftowaną o grubości ok.
2-3mm. Blacha jest dostepna w hurtowniach z materiałami
budowlanymi/metalowymi. Jest dosyć droga - płat 2x3

metry kosztuje ok. 250 zł :(
Ale to i tak nic w porównaniu z duzo gorszymi produktami
Foliateca itp (tam dywaniki sa wykonane z blaszki/folii
aluminiowej, łatwej do przetarcia - wzmocnienia pod pedałami)
Na takiej blasze układamy gumowe dywaniki z naszego samochodu
i obrysowujemy je foliopisem.
To co zrobimy dalej, zależy od wyposażenia naszego
warsztatu. Można wszystko wyciąć metalówką - do zrobienia,
ale bardzo praco i czasochłonne.
Można też wyciąć je kątówką (ja wybrałem ten drugi
wariant).
Po wycięciu obrysu dywaników wygładzamy wszystkie ostre
krawędzie (naprawdę ważne...można się nieźle pociąć przy
zakładaniu/dopasowywaniu czy też podczas późniejszej
eksploatacji)
Gdy już mamy wszystko gotowe, musimy podgiąć cały dywanik,
tak, by pasował on do wnętrza samochodu, najlepiej to robić
stopniowo zginając całą blachę na drewnianym klocku.
Musimy tak dopasować wygięcie dywanika, aby idealnie
przylegała do płaszczyzny podłogi.
Na koniec należy przykręcić dywanik do podłogi, odradzam
nitowanie, bo to wyklucza późniejszy demontaż np. w celu
suszenia wykładziny itp. Do mocowania (w fiacie 126p) najlepiej
użyć śrub szeklowych (to te z okrągłymi , gładkimi łepkami
i kwadratowymi odcinkami u nasady), należy tak dobrać jej
długość, żeby swobodnie przechodziły przez dywanik+ podłoga
i zostało jeszcze 1.5 cm. Ja użyłem po trzy śruby na dywanik,
wiercąc bezpośrednio przez dywanik i podłogę (szeklową
śrubę trzeba wbić w dywanik, żeby otwór z okrągłego
zrobił się kwadratowy).
Po przykręceniu wszystkiego (od nakrętka od strony
podwozia!), zabezpieczamy śrubę od podwozia bitexem w sprayu
lub czym o podobnym działaniu antykorozyjnym.
Gumowe dywaniki do piwnicy! Przydadzą się na zimę
(kładziemy je na alu), bo te aluminiowe nie mając brzegów,
będą powodowały wylewanie się wody na wykładzinę...
Większy jest trochę problem z utrzymaniem czystości... już
nie można wytrzepać dywanika :)
Ale za to jaki wypas!!! Efekt murowany, lustro na podłodze!
Wygląda to szczególnie efektownie w połączeniu z jaskrawym
kolorem obicia podłogi np. na niebieskim czy czerwonym. Dzieło
końcowe jest warte zachodu i wygląda naprawdę znakomicie!